WYPOŻYCZAMY SAMOCHODY

DLA CIEBIE, TWOJEJ RODZINY I FIRMY


ODBIÓR Z LOTNISKA

WROCŁAW, KATOWICE

Wypadek we Wrocławiu - uwierzyła że nie należy jej się odszkodowanie

WYNAJEM NEWS

W przypadku, gdy sprawcą wypadku jest osoba trzecia należy nam się odszkodowanie z tytułu jego ubezpieczenia OC. Co jednak zrobić, gdy sprawcą są siły przyrody? Co gdy, nasz samochód został zniszczony przez zawalone drzewo?

Zniszczenie mienia przez zjawiska pogodowe nie jest wcale rzeczą rzadko spotykaną. Niedawno taka sytuacja miała miejsce we Wrocławiu, a jeszcze wcześniej w Warszawie (przypominamy zalany fragment Trasy Armii Krajowej) czy okolicach Łodzi (przechodząca trąba powietrzna).

Niestety w przypadku szkód, gdzie na nasz samochód spadnie zawalone drzewo czy dachówki sąsiedniego budynku zazwyczaj niestety możemy liczyć na polisę auto casco. Polisa ta ma na celu zabezpieczenie nas przed finansowymi konsekwencjami powstającymi w wyniku właśnie takich zdarzeń. AC ma chronić twój samochód przed sytuacjami na które nie masz wpływu.

Przy zakupie takiego ubezpieczenia warto zapoznaj się koniecznie z zakresem jego ochrony oraz oferowanym wariantem, a także porównaj ceny AC w równych ubezpieczalniach. Ubezpieczenie AC nie zapewnia ochrony we wszystkich możliwych przypadkach uszkodzenia samochodu. Dlatego też zapoznaj się dokładnie z tzw. wyłączeniami ochrony ubezpieczeniowej. Wtedy jednoznacznie będziesz wiedział w jakich sytuacjach otrzymasz odszkodowanie, a w których niestety nie, pomimo że do szkody doszło na skutek działania sił przyrody. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy jej nie posiadamy?

Uzyskanie odszkodowania od zarządcy drogi, zieleni miejskiej czy zarządcy budynku jest bardzo trudne i najczęściej cała sprawa kończy się w sądzie. Często w momencie ustalania kto jest właścicielem powalonego drzewa okazuje się, że jest ono „niczyje”. W celu ustalenia do kogo „należy” drzewo należy zwrócić się do wydziału geodezji urzędu miasta lub gminy. Właściciel ponosi odpowiedzialność jedynie, gdy nie pielęgnował zadrzewienia z należytą starannością, a nie w każdym przypadku!

Wielu poszkodowanych zniechęca długi czas oczekiwania na odszkodowanie i wyjaśnienie sprawy i rezygnują oni z dochodzenia swoich praw (zwłaszcza, gdy utracone mienie nie posiadało dużej wartości). Uzyskanie odszkodowania w sytuacji, gdy nie pomyśleliśmy wcześniej o ubezpieczeniu swojego pojazdu prowadzi przed długą oraz bardzo żmudną drogę i wymaga udowodnienia iż szkoda powstała w wyniku zaniedbania przez zarządcę drogi, zieleni miejskiej czy budynku. Dlatego też najczęściej finał takich spraw rozgrywa się w sądzie. Za najczęściej stosowaną praktykę uchodzi wystąpienie o odszkodowanie z własnej polisy, a w późniejszym terminie wystąpienie przez ubezpieczyciela o regres do podmiotu odpowiedzialnego za szkodę.

Pamiętajmy jednak, że zgodnie z prawem jeżeli szkoda nastąpiła w wyniku cudzego zaniedbania to odszkodowanie się nam należy. Jeżeli udowodnimy, iż winę za zaistniałe zdarzenie ponosi zarządca wówczas przysługuje nam odszkodowanie. Niestety uzyskanie rekompensaty jest już rzeczą dużo trudniejszą i bardzo czasochłonną.